Czy można wezwać oficjalnie hakerów, by pomogli oni złamać hasło chronionych danych? Oczywiście, że można! A na taki pomysł wpadł dyrektor norweskiego centrum kulturalnego który oficjalnie wezwał hakerów, do pomocy przy złamaniu hasła chronionych danych.
Wezwanie to wiąże się z dość nietypową sprawą. Otóż, człowiek, który odpowiadał za archiwizowanie elektronicznych kopii najważniejszych historycznych dokumentów w Norwegii zmarł, a "wraz ze sobą" zabrał dostęp do archiwów.
Problem zaczął się, gdy okazało się, że zmarły kilka lat temu technik odpowiedzialny za archiwa Państwowego Centrum Języka i Kultury Norwegii nie wyjawił nikomu hasła. Od jego śmierci osoby zatrudnione w centrum mają dostęp do niektórych chronionych archiwów - w nich również znajdują się dokumenty, do których dostęp ze względu na brak znajomości hasła jest ograniczony.
Dyrektor centrum Ottar Grepstad zaapelował we wtorek w państwowym radio do hakerów, by pomogli skrakować system i znaleźć hasło programisty. Odzew przyszedł natychmiast - nawet większy niż się spodziewano. Obecnie trwa wybór osoby, która miałaby rozwiązać problem. Hakerzy żywią nadzieję, że technik użył oczywistego hasła.
Zobacz również:
[OBRAZ] Hasło już znane, archiwum ocalone
Włamanie na żądanie!
Hacking |
So, 8 Czerw 2002 21:56:42 +0200 |
Autor:
Redakcja
| Czytań: 2346
Pozostałe wiadomości w kategorii Hacking (245)
Top 20 news
Komentarze
Najaktywniejsi
1
Rellik 9630 pkt.
2
grzemach 850 pkt.
3
betaKondor 470 pkt.
4
Koras 350 pkt.
5
Localghost 130 pkt.
6
elmocamp 100 pkt.
7
Tommy 100 pkt.
8
Scoti 80 pkt.
9
sevar 60 pkt.
10
Maximus 50 pkt.


W tej chwili nie ma jeszcze komentarzy. Możesz jednak dodać swój własny.
Aby dodawać komentarze musisz się zalogować.