PandaLabs utrzymuje, iż prawie pięć tysięcy materiałów wideo dostępnych w serwisie YouTube zawiera komentarze z odnośnikami internetowymi prowadzącymi do złośliwych stron WWW.
Ataki tego typu pojawiały się już na takich serwisach, jak chociażby Digg.com, czy Facebook - nigdy jednak nie mieliśmy do czynienia z taką skalą – ostrzega PandaLabs.
Treść komentarzy ma wzbudzić zaufanie czytającego, prezentują one odnośniki do, wydawać by się mogło, legalnie funkcjonujących stron internetowych. W rzeczywistości są to kopie serwisów, których celem jest zainfekowanie komputera ofiary.
Najczęstszą metodą infekcji jest prośba o pobranie pliku, który jest niezbędny do obejrzenia materiału wideo. Jeśli ofiara „połknie haczyk”, w rzeczywistości pobierze fałszywy program antywirusowy, który po dokonaniu „przeskanowania” systemu i „wykryciu” złośliwego oprogramowania oferuje zakup pełnej wersji „softu”. Dopiero ta edycja pozwoli na usunięcie malware.
Informacja ta następuje po niedawnych doniesieniach, jakoby YouTube był zalewany treściami pornograficznymi.
Źródło: www.securecomputing.net.au
Ataki na YouTube
Nowoczesne technologie |
Czw, 28 Maj 2009 08:13:02 +0200 |
Autor:
Redakcja
| Czytań: 2881
Pozostałe wiadomości w kategorii Nowoczesne technologie (1158)
Top 20 news
Komentarze
Najaktywniejsi
1
Rellik 9630 pkt.
2
grzemach 850 pkt.
3
betaKondor 470 pkt.
4
Koras 350 pkt.
5
Localghost 130 pkt.
6
elmocamp 100 pkt.
7
Tommy 100 pkt.
8
Scoti 80 pkt.
9
sevar 60 pkt.
10
Maximus 50 pkt.


W tej chwili nie ma jeszcze komentarzy. Możesz jednak dodać swój własny.
Aby dodawać komentarze musisz się zalogować.