Google poinformowało, iż wstrzymało proces kasowania danych pobranych "przypadkowo" z sieci bezprzewodowych przez samochody wykonujące zdjęcia do usługi Street View.
Przypomnijmy, kilka dni temu korporacja przyznała, że samochody, których zadaniem było fotografowanie ulic do usługi Street View zbierały także informacje o sieciach WiFi, które pojawiały się w zasięgu. Do danych tych należały identyfikatory sieci SSID, adresy MAC oraz dane przesyłane przez sieć. Te ostatnie możliwe były do odczytania jedynie w przypadku sieci nie chronionych hasłem.
Google tłumaczy, że stało się to przez czysty przypadek. "Pomyłkowo gromadziliśmy dane z niechronionych sieci WiFi, informacje te nigdy nie zostały wykorzystane w jakimkolwiek produkcie Google'a" - zapewnia Alan Eustace z Google'a. "Znajdujący się w naszym samochodzie sprzęt sieciowy zmienia kanały automatycznie pięć razy w ciągu sekundy" -dodaje.
Gigant internetowy ujawnił, że otrzymał od irlandzkich, duńskich i austryjackich organów odpowiedzialnych za ochronę danych, prośby o skasowanie zgromadzonych w tamtych krajach danych.
Pozostałe z krajów (Wielka Brytania, Belgia, Francja, Włochy, Hiszpania, Niemcy, Szwajcaria i Republika Czeska) nie zwróciły się do Google'a z taką prośbą. Można więc wnioskować, że tamtejsze serwery w dalszym ciągu przechowują "złowione" informacje.
źródło: TheInquier.net
Bez prośby Google nie skasuje
Google |
Wt, 25 Maj 2010 07:30:29 +0200 |
Autor:
Redakcja
| Czytań: 3701
Pozostałe wiadomości w kategorii Google (65)
Top 20 news
Komentarze
Najaktywniejsi
1
Rellik 9630 pkt.
2
grzemach 850 pkt.
3
betaKondor 470 pkt.
4
Koras 350 pkt.
5
kris2005a 140 pkt.
6
Localghost 130 pkt.
7
elmocamp 100 pkt.
8
Tommy 100 pkt.
9
Scoti 80 pkt.
10
sevar 60 pkt.


W tej chwili nie ma jeszcze komentarzy. Możesz jednak dodać swój własny.
Aby dodawać komentarze musisz się zalogować.