Nie kończą się kłopoty Google'a związane z usługą Street View i podsłuchiwaniem danych w napotkanych sieciach Wi-Fi.
Australijska Policja Federalna potwierdziła rozpoczęcie śledztwa w sprawie prawdopodobnego nieautoryzowanego dostępu do komunikacji elektronicznej.
Przypomnijmy, w ubiegłym miesiącu wyszło na jaw, że samochody, których zadaniem było fotografowanie ulic do usługi Street View zbierały także informacje o sieciach WiFi, które pojawiały się w zasięgu. Do danych tych należały identyfikatory sieci SSID, adresy MAC oraz dane przesyłane przez sieć. Te ostatnie możliwe były do odczytania jedynie w przypadku sieci nie chronionych hasłem.
Google tłumaczyło, że stało się to przez czysty przypadek.
Żądanie rozpoczęcia śledztwa w tej sprawie zalecił policyjnemu oddziałowi walki z cyberprzestępczością prokurator generalny.
Po przeprosinach Google przyznało, że w ciągu czterech lat działalności zgromadzono około 600 GB danych przesyłanych w sieciach Wi-Fi w ponad 30 krajach.
źródło: Hackinthebox.org
Nie kończące się kłopoty Google'a
Uncategorised |
Wt, 8 Czerw 2010 00:09:48 +0200 |
Autor:
Redakcja
| Czytań: 3840
Pozostałe wiadomości w kategorii Uncategorised (1402)
Top 20 news
Komentarze
Najaktywniejsi
1
Rellik 9630 pkt.
2
grzemach 850 pkt.
3
betaKondor 470 pkt.
4
Koras 350 pkt.
5
kris2005a 140 pkt.
6
Localghost 130 pkt.
7
elmocamp 100 pkt.
8
Tommy 100 pkt.
9
Scoti 80 pkt.
10
sevar 60 pkt.


W tej chwili nie ma jeszcze komentarzy. Możesz jednak dodać swój własny.
Aby dodawać komentarze musisz się zalogować.