Dwóch amerykańskich kongresmenów przedstawiło projekt ustawy, która określa każde wprowadzenie do sieci P2P pliku objętego prawami autorskimi jako przestępstwo federalne. Tym samym ci, którzy udostępnią w Internecie np. jakikolwiek utwór muzyczny, do którego praw autorskich nie posiadają, będą pociągnięci do odpowiedzialności karnej.
Walka z sieciami P2P rozgorzała na dobre. Po wielu, przeważnie nieskutecznych działaniach wytwórni i producentów, przyszła kolej na polityków. Nowa ustawa przygotowana przez dwóch amerykańskich kongresmenów ma rozwiązać problem raz na zawsze.
Chociaż część z krytyków określa tę ustawę jako niedorzeczną, w tym tygodniu projekt legislacyjny pod nazwą "Twórca, Konsument, Ochrona Właścicieli Komputerów i Akt Bezpieczeństwa 2003" ujrzał światło dzienne.
Autorzy ustawy - John Conyers i Howard Berman - są zdania, że każdorazowe prowadzenie jednego chronionego prawami autorskimi pliku do Sieci oznacza dla jego właściciela utratę rzędu tysięcy dolarów z przychodów, jakie mógł osiągnąć. Ustawa wyraźnie określa, że udostępnienie pojedynczego utworu oznacza automatycznie nielegalne jego kopiowanie. Tym samym osoba podejmująca się takiego działania dokonuje przestępstwa i podlega karze 2.5 tys USD zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich.
Zobacz również dział P2P
P2P - ostateczne starcie w USA
Nowoczesne technologie |
Śr, 23 Lip 2003 16:20:21 +0200 |
Autor:
Redakcja
| Czytań: 2967
« "Analiza powłamaniowa systemów informatycznych" - relacja ... Rekordowe wyniki sprzedaży polskiego oddziału Microsoft»
Pozostałe wiadomości w kategorii Nowoczesne technologie (1158)
Top 20 news
Komentarze
Najaktywniejsi
1
Rellik 9630 pkt.
2
grzemach 870 pkt.
3
betaKondor 470 pkt.
4
Koras 350 pkt.
5
Localghost 140 pkt.
6
kris2005a 140 pkt.
7
elmocamp 100 pkt.
8
Tommy 100 pkt.
9
Scoti 80 pkt.
10
sevar 60 pkt.


W tej chwili nie ma jeszcze komentarzy. Możesz jednak dodać swój własny.
Aby dodawać komentarze musisz się zalogować.