Jak twierdzi Lawrence Blanford, prezes i szef wykonawczy Philips Consumer Electronics, plany wytwórni filmowych w Hollywood, których celem jest przeciwdziałanie nieautoryzowanej dystrybucji filmów i programów telewizyjnych w Internecie, są skazane na porażkę.
Federalna Komisja Komunikacyjna (FCC) obecnie rozpatruje propozycje amerykańskiej organizacji Motion Picture Association of America, która domagała się aby wszystkie urządzenia elektroniki konsumenckiej zostały wyposażone w specjalny mechanizm rozpoznawania i umożliwiały odtworzenie materiałów tylko w przypadku poprawnej autoryzacji. W opinii Blanford, wprowadzenie takich ograniczeń uderzy bezpośrednio w klientów, będzie utrudniać wprowadzanie nowych produktów, a przede wszystkim będzie niemożliwe do implementacji.
Jak twierdzi Blanford, takie zabezpieczenia nie będą chronić cyfrowych programów przed nieautoryzowaną redystrybucją w Internecie w taki sposób, w jaki MPAA przedstawiła to FCC. Twierdził także, że rozwiązanie to zmusi klientów do wymiany "praktycznie wszystkich urządzeń w sieci domowej". Zdaniem Blanforda dużo lepszym rozwiązaniem może być stosowanie systemu znaków wodnych, które mogą ograniczyć problem nieautoryzowanej dystrybucji materiałów w Internecie bez krzywdzenia klientów. Na koniec szef Philipsa zadeklarował współpracę z wytwórniami nad opracowaniem takiego systemu.
Kampania przeciwko P2P niewykonalna
Nowoczesne technologie |
Pt, 19 Wrze 2003 15:54:56 +0200 |
Autor:
Redakcja
| Czytań: 2931
Pozostałe wiadomości w kategorii Nowoczesne technologie (1158)
Top 20 news
Komentarze
Najaktywniejsi
1
Rellik 9630 pkt.
2
grzemach 870 pkt.
3
betaKondor 470 pkt.
4
Koras 350 pkt.
5
Localghost 140 pkt.
6
kris2005a 140 pkt.
7
elmocamp 100 pkt.
8
Tommy 100 pkt.
9
Scoti 80 pkt.
10
sevar 60 pkt.


W tej chwili nie ma jeszcze komentarzy. Możesz jednak dodać swój własny.
Aby dodawać komentarze musisz się zalogować.