Kleiber: nie ma w Polsce zgody społecznej, że internet się opłaca

Uncategorised | Wt, 16 Gru 2003 16:11:16 +0100 | Autor: Redakcja | Czytań: 2098

"Mała liczba Polaków korzystających z internetu to efekt zarówno niedostatków infrastruktury teleinformatycznej, jak i niedostatecznego popytu. Nie ma w Polsce zgody społecznej, co do tego, że internet trzeba promować, bo to się opłaca" - powiedział minister nauki, prof. Michał Kleiber. Szacuje się, że obecnie z internetu korzysta 23 proc. Polaków. "To mniej niż w wielu krajach kandydujących do Unii Europejskiej i dużo mniej niż w krajach unijnych" - przyznał minister.

"W Polsce nie ma zgody społecznej co do tego, że internet należy promować po prostu dlatego, że to się opłaca. Ludzie nie dopominają się o dostęp do internetu, a to z kolei wpływa na niewielkie zainteresowanie tą sprawą polityków" - tłumaczył minister.

Jak dodał, każdy region ma możliwości, żeby dowolnie wybierać projekty do zrealizowania ze środków strukturalnych UE. Jednak zamiast rozwoju internetu wybiera się inwestycje w drogi i mosty - też ważne, ale nie jako alternatywa dla infrastruktury teleinformatycznej.

"Ludzie muszą zdawać sobie sprawę, że społeczeństwo informacyjne to nie jakaś hipoteza socjologiczna, tylko fakt o głębokich praktycznych konsekwencjach. To w szczególności usługi dla obywateli i dla przedsiębiorców. Przez internet, bez stania w kolejkach, można będzie zapisać się do lekarza, starać się o dowód, paszport i prawo jazdy, składać zeznanie podatkowe" - powiedział prof. Kleiber. Minister nie neguje, że należy obniżać koszt dostępu do internetu. "Jednak w porównaniu z kosztami, jakie się ponosi, żeby w każdej sprawie dojechać do urzędu i odczekać swoje w kolejce, koszt ten w warunkach szerokiej oferty usług okazuje się niemal pomijalny" - zauważa.

Wśród realizowanych przez państwo projektów związanych z informatyzacją Kleiber wymienił program e-government, przenoszący na platformę cyfrową usługi administracji publicznej. "Obecnie realizowane są projekty pilotowe, najbardziej zaawansowany to Wrota Małopolski. Ciekawych projektów jest już bardzo dużo - na przykład poznańscy przedsiębiorcy mogą rejestrować przez internet działalność gospodarczą, zaś w Warszawie jest na ukończeniu wewnętrzna, cyfrowa sieć wymiany dokumentów między ministerstwami, co wiąże się z naszą akcesją do Unii - wyliczał profesor.

Przejrzystość procedur prowadzonych w internecie jest - zdaniem ministra - "antykorupcyjna, proefektywnościowa i znacznie tańsza". "Mam nadzieję, że do końca roku 2005 zrobimy w tym zakresie dużo. Tego oczekuje od nas także Unia Europejska, w której wszystkie podstawowe usługi mają być do tego czasu dostępne elektronicznie" - dodał. Jako dowód na to, jak skutecznym elementem rozwoju regionu może być dostęp do internetu, minister podał cztery gminy leżące na południe od Rzeszowa w tzw. Dolinie Strugu, które 10 lat temu "postanowiły wziąć sprawy w swoje ręce". "Obecnie jest tam najmniejsze w regionie bezrobocie, darmowe telefony lokalne i bardzo tani internet, traktowany jako gminna usługa. Powstały tam przedsiębiorstwa bazujące na komunikacji internetowej" - wyliczał.

Minister przewodniczył polskiej delegacji, uczestniczącej od środy do piątku w Światowym Szczycie Społeczeństwa Informacyjnego w Genewie.

Źródło: PAP



W tej chwili nie ma jeszcze komentarzy. Możesz jednak dodać swój własny.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować.

W dziale wiadomośći, każda zarejestrowana osoba ma możliwość dodawania swoich wiadomości. Pojawią się one w serwisie po akceptacji jednego z moderatorów. Aby zachęcić was do aktywnego udziału w rozwoju serwisu, przygotowaliśmy konkurs z nagrodami.

Top 20 news
Najaktywniejsi
1 Rellik 9630 pkt.
2 grzemach 870 pkt.
3 betaKondor 470 pkt.
4 Koras 350 pkt.
5 Localghost 140 pkt.
6 kris2005a 140 pkt.
7 elmocamp 100 pkt.
8 Tommy 100 pkt.
9 Scoti 80 pkt.
10 sevar 60 pkt.
Zobacz pełną listę