Jak poinformował CERT - jutro mija rok od ataku groźnego robaka SQL Slammer. Wykorzystując lukę w Microsoft SQL Server, w ciągu 10 minut przeszukał 90% przestrzeni adresowej Internetu, infekując kilkaset tysięcy podatnych komputerów. Mogłoby się wydawać, że robak został już z sieci dawno usunięty, tymczasem robak żyje, również w Polsce.
Kiedy 1 stycznia 2004 nastąpiło wygaśnięcie aktywności robaka Nachi/Welchia, SQL Slammer ponownie stał się najbardziej powszechnym robakiem skanującym w Internecie.
Obecnie, w ciągu godziny obserwujemy od 200 do 300 różnych instancji robaka. Dla porównania, w tym samym czasie obserwujemy około 80 instancji robaka Blaster i jego mutacji. Szczyt aktywności zazwyczaj następuje we wtorki i środy, prawdopodobnie dlatego, że w tym czasie do sieci podpiętych jest najwięcej komputerów.
Od początku 2004 roku, zaobserwowaliśmy ponad 60 tysięcy różnych źródłowych IP odpytujących port 1434/UDP (na tym porcie propaguje się robak). Należy jednak pamiętać, że dane mogą być zawyżone, gdyż w wielu przypadkach zainfekowane komputery mają dynamiczny przydział IP. Najwięcej zainfekowanych komputerów, ponad 45%, pochodzi z USA. Następne na liście - Wielka Brytania i Francja, mają już tylko 4.5% udział. Polska znajduje się na miejscu dwunastym, z 2% udziałem. Większość z zaobserwowanych przez nas zainfekowanych komputerów w Polsce pochodzi z AS5617 (TPNET), co plasuje ten AS na 5 miejscu na świecie.
Zobacz również:
SQL Slammer żyje i ma się dobrze
Wirusy komputerowe |
So, 24 Sty 2004 19:36:53 +0100 |
Autor:
Redakcja
| Czytań: 2365
Pozostałe wiadomości w kategorii Wirusy komputerowe (326)
Top 20 news
Komentarze
Najaktywniejsi
1
Rellik 9630 pkt.
2
grzemach 870 pkt.
3
betaKondor 470 pkt.
4
Koras 350 pkt.
5
Localghost 140 pkt.
6
kris2005a 140 pkt.
7
elmocamp 100 pkt.
8
Tommy 100 pkt.
9
Scoti 80 pkt.
10
sevar 60 pkt.


W tej chwili nie ma jeszcze komentarzy. Możesz jednak dodać swój własny.
Aby dodawać komentarze musisz się zalogować.