Zwolnienia w TP Internet: Kryptografia nie pomogła

Telefonia | Śr, 28 Kwie 2004 11:05:29 +0200 | Autor: Redakcja | Czytań: 5969

20 osób zatrudnionych w pionie technologii i bezpieczeństwa TP Internet, spółki z grupy Telekomunikacji Polskiej SA, dostało wymówienia, a kilka następnych może się tego spodziewać w maju. - To efekt spustoszenia finansowego, jakie dotknęło spółkę z powodu zaangażowania się w Wirtualną Polskę - mówi Piotr Michalski, rzecznik TPI.

W końcu marca TPI zatrudniało 1223 osoby, w tym 90 w pionie technologii i bezpieczeństwa oraz ponad 1 tys. w contact center, czyli części zajmującej się na zlecenie różnych firm telefoniczną obsługą klientów. Z informacji uzyskanych przez Rzeczpospolitą wynika, że w 2003 r. koszty utrzymania pionu technologii i bezpieczeństwa wyniosły mniej niż 10 mln zł.

Większość ze zwalnianych osób to pracownicy TPI związani z wdrożeniem usługi podpisu elektronicznego, czyli Centrum Certyfikacji Signet. Z usług Signet korzystają m.in. Wojskowe Służby Informacyjne, Komenda Główna Policji, Straż Graniczna i Ministerstwo Finansów. Pracownicy Signetu należą do najwyżej wykwalifikowanych kadr TPI i posiadają specyficzną wiedzę z dziedziny kryptografii.

- Pion technologii i bezpieczeństwa jest największym po contact center działem firmy - wyjaśnił Michalski i dodał, że zwolnienia w innych pionach, np. w administracji, odbyły się wcześniej.

W październiku 2003 r. wymówienia wręczono ośmiu osobom z administracji i dwóm z pionu technologii i bezpieczeństwa.

Według pragnących zachować anonimowość osób związanych z TPI oficjalnym powodem zwolnień jest "brak spodziewanych dochodów". Nasi rozmówcy zwracali uwagę, że w maju planowane jest przeniesienie wszystkich pracowników contact center do osobnej spółki o nazwie Contact Center, którą w grudniu 2003 r. założyło TPI. - To może mieć również związek ze sporem TPI z mniejszościowymi akcjonariuszami Wirtualnej Polski.

W ostatnich miesiącach TPI zainwestowało 16,5 mln USD w akcje WP odkupione od Prokom Internet, Transcontinental Fund oraz Ryszarda Krauzego. Dziś WP jest w upadłości. Pieniądze na zakup akcji WP TPI pożyczyło od innej spółki z grupy TP SA - TP EmiTel. Pożyczka opiewała na 63 mln zł, a jej zabezpieczeniem jest zastaw na pakiecie 99,45 proc. akcji spółki Parkiet Media, wydawcy gazety "Parkiet". Pożyczka ma zostać zwrócona do 29 grudnia 2004 r.

Źródło: Rzeczpospolita



W tej chwili nie ma jeszcze komentarzy. Możesz jednak dodać swój własny.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować.

W dziale wiadomośći, każda zarejestrowana osoba ma możliwość dodawania swoich wiadomości. Pojawią się one w serwisie po akceptacji jednego z moderatorów. Aby zachęcić was do aktywnego udziału w rozwoju serwisu, przygotowaliśmy konkurs z nagrodami.

Top 20 news
Najaktywniejsi
1 Rellik 9640 pkt.
2 grzemach 870 pkt.
3 betaKondor 470 pkt.
4 Koras 350 pkt.
5 Localghost 140 pkt.
6 kris2005a 140 pkt.
7 elmocamp 100 pkt.
8 Tommy 100 pkt.
9 Scoti 80 pkt.
10 sevar 60 pkt.
Zobacz pełną listę