Zanosi się na precedensowy (w Polsce) proces nie o sprzedaż, ale o kupno nielegalnych płyt. Prokuratura oskarżyła o to mieszkańca Legnicy, który kupił prawie tysiąc pirackich płyt. Mężczyzna chce dobrowolnie poddać się karze - odpowie za łamanie ustawy o prawie autorskim.
Jeśli sąd przychyli się do jego wniosku, mężczyzna zostanie skazany na rok więzienia w zawieszeniu na 4 lata.
Trudno przewidzieć, czy ta kara odstraszy innych potencjalnych kupców nielegalnych programów komputerowych, płyt CD lub DVD. Większość młodych wrocławian, z którymi rozmawiała reporterka RMF, twierdzi, że dopóki legalne płyty będą drogie, to handlujący pirackimi mogą liczyć na klientów. "Są gry za 150 zł, które u pirata za 5 zł można kupić. A to spora różnica" - mówią.
Beata Kozidrak z Bajmu przyznaje, że jej fani często podsuwają jej do podpisu płyty kupione nielegalnie. "Mówię zawsze, że nie podpiszę ci tej płyty i zawsze staram się tłumaczyć, dlaczego. Żeby młody człowiek wiedział, na czym polega ten łańcuch. Bo kupując piracką płytę, kradniemy czyjąś własność" - tłumaczy.
Dodajmy, że w ubiegłym roku dolnośląscy policjanci skonfiskowali 50 tys. pirackich płyt. Jednak do tej pory kupujący nie ponosili żadnych konsekwencji.
Źródło informacji: Interia.pl
Kupił piraty - posiedzi
Uncategorised |
Pt, 14 Sty 2005 00:05:28 +0100 |
Autor:
Redakcja
| Czytań: 8822
« Skuteczniej walczyć z kradzieżami telefonów komórkowych Bezpieczeństwo informacji 2004 - Ernst&Young»
Pozostałe wiadomości w kategorii Uncategorised (1402)
Top 20 news
Komentarze
Najaktywniejsi
1
Rellik 9640 pkt.
2
grzemach 870 pkt.
3
betaKondor 470 pkt.
4
Koras 350 pkt.
5
Localghost 140 pkt.
6
kris2005a 140 pkt.
7
elmocamp 100 pkt.
8
Tommy 100 pkt.
9
Scoti 80 pkt.
10
sevar 60 pkt.


W tej chwili nie ma jeszcze komentarzy. Możesz jednak dodać swój własny.
Aby dodawać komentarze musisz się zalogować.