Amerykańscy spamerzy coraz powszechniej stosują nową sztuczkę pozwalającą obejść filtry. Jest ona genialna w swej prostocie i dlatego bardzo trudna do zwalczenia.
Zamiast wysyłać tysiące bzdurnych e-maili ze swojego komputera - spamerzy tworzą tylko jeden taki list, a następnie - wykorzystując luki w oprogramowaniu serwerowym - przekierowują go na serwer dużego dostawcy internetu, lub wręcz umieszczają go na nim. Filtry w takim przypadku okażą się nieskuteczne.
Oczywiście będą one nadal działać, ale w przypadku "włączenia blokady nadawcy" - zablokujemy wszystkie maile przychodzące od tego dostawcy - także i te, które chcielibyśmy dostawać. A jeśli spamer umieścił swój tekst na serwerze naszego dostawcy - blokując go - sami odetniemy się od poczty.
"Ta prosta sztuczka może dramatycznie zwiększyć ilość spamu" - twierdzi Steve Linford z walczącej ze spamem organizacji Spamhaus Project. Jedyną szansą jest to, że dostawcy usług zareagują odpowiednio szybko i uszczelnią dziury na swoich serwerach - dodaje Linford.
Spam staje się coraz bardziej uciążliwy. Badania Rockbridge Associates wykazują, że czas tracony na usuwanie tych niechcianych informacji (zarówno przez administratorów i programistów, jak i przez zwykłych użytkowników) w samych tylko Stanach Zjednoczonych powoduje straty w wysokości 22 miliardów USD w ciągu roku. Tyle bowiem wypracowaliby w tym czasie usuwający spam, gdyby nie musieli bawić się w czyszczenie swojej (lub cudzej) poczty.
Źródło: Interia.pl
Nowa sztuczka spamerów
Nowoczesne technologie |
Wt, 8 Luty 2005 00:26:11 +0100 |
Autor:
Redakcja
| Czytań: 13056
Pozostałe wiadomości w kategorii Nowoczesne technologie (1159)
Top 20 news
Komentarze
Najaktywniejsi
1
Rellik 9640 pkt.
2
grzemach 870 pkt.
3
betaKondor 470 pkt.
4
Koras 350 pkt.
5
Localghost 140 pkt.
6
kris2005a 140 pkt.
7
elmocamp 100 pkt.
8
Tommy 100 pkt.
9
Scoti 80 pkt.
10
sevar 60 pkt.


W tej chwili nie ma jeszcze komentarzy. Możesz jednak dodać swój własny.
Aby dodawać komentarze musisz się zalogować.