W trakcie rozpoczynającego się dzisiaj w Watykanie konklawe, zgromadzeni w Kaplicy Sykstyńskiej kardynałowie nie będą się mogli porozumiewać ze światem zewnętrznym, m.in. za pomocą telefonów komórkowych. I choć zobowiązuje ich do tego przysięga składana na rozpoczęcie zgromadzenia, dodatkowym stróżem nad "niepokornymi" będzie specjalny system zakłócający rozmowy z przenośnych telefonów.
Rzecznik Watykanu, Joaquin Navarro-Valls zapowiedział na konferencji prasowej, że po wyborze nowego papieża, "niewierni" dziennikarze będą mogli wejść do Kaplicy i przekonać się, że ich "komórki" milczą.
W Konstytucji Apostolskiej z 1996r. Jan Paweł II podkreślał konieczność zachowania w tajemnicy przebiegu wyborów nowego papieża, zwracając szczególną uwagę na zastosowanie sprzętu audiowizualnego, umożliwiającego nagrywanie lub transmitowanie przebiegu konklawe. I choć wówczas Papież nie przewidział tak gwałtownego rozwoju telefonii komórkowej, personel Watykanu pozostaje wierny jego zaleceniom.
źródło: engadget
Tajemnica konklawe pilnie strzeżona
Bezpieczeństwo |
Pon, 18 Kwie 2005 11:49:57 +0200 |
Autor:
Redakcja
| Czytań: 4026
Pozostałe wiadomości w kategorii Bezpieczeństwo (2391)
Top 20 news
Komentarze
Najaktywniejsi
1
Rellik 9640 pkt.
2
grzemach 870 pkt.
3
betaKondor 470 pkt.
4
Koras 350 pkt.
5
Localghost 140 pkt.
6
kris2005a 140 pkt.
7
elmocamp 100 pkt.
8
Tommy 100 pkt.
9
Scoti 80 pkt.
10
sevar 60 pkt.


W tej chwili nie ma jeszcze komentarzy. Możesz jednak dodać swój własny.
Aby dodawać komentarze musisz się zalogować.