Gigantyczna, trwająca prawie tydzień awaria systemów informatycznych Eurobanku została wreszcie usunięta.
Potwierdziła to "Gazecie Wyborczej" Alina Stahl, rzeczniczka Eurobanku. Zarząd banku na razie nie ujawnił, jakie straty poniósł w ciągu sześciu dni, gdy nie mógł normalnie obsługiwać klientów. Stahl dodała, że przyczyny awarii bada specjalna komisja.
Tymczasem firma Comp z Rzeszowa, która zainstalowała w Eurobanku swój system informatyczny def3000, w specjalnym oświadczeniu ogłosiła, że nie poczuwa się do odpowiedzialności za największą w historii polskiej bankowości awarię, która utrudniała życie 300 tys. klientów banku.
Według Compa opisane przez "Gazetę" kłopoty Eurobanku - klienci nie mogli używać kart płatniczych, dokonywać przelewów, zaciągać nowych kredytów, a wypłacanie pieniędzy było możliwe tylko w niektórych oddziałach banku - "nie mają bezpośredniego związku z rozwiązaniami dostarczonymi przez Comp".
Według zarządu Compa główną przyczyną kłopotów Eurobanku była awaria sieci i systemu archiwizacji danych, z którymi rzeszowska firma nic ma nic wspólnego. Sam Eurobank nie podaje przyczyn awarii, więc nie można ocenić wiarygodności tych informacji.
Chaos w Eurobanku zaczął się od nawałnicy, która przeszła nad Dolnym Śląskiem w poniedziałek tydzień temu. Burza spowodowała zakłócenia w sieci energetycznej i nagłe skoki napięcia, które uszkodziły systemy Eurobanku.
Szybko okazało się, że bank nie przygotował wystarczająco sprawnych systemów awaryjnych. Przez pierwszych kilka dni na klientów nałożono ograniczenia w obsłudze kart płatniczych - zarówno w bankomatach, jak i w sklepowych terminalach można było realizować tylko transakcje o wartości do 200 zł.
Później obsługa kart w ogóle stanęła, a bank wypłacał gotówkę tylko w oddziałach, które mają obsługę kasową (80 ze 130 placówek w całej Polsce). Bank przez cały tydzień nie udzielał kredytów i nie przyjmował lokat od klientów.
Z informacji "Gazety" wynika, że Eurobank był jedynym dużym bankiem detalicznym, który mocno ucierpiał w wyniku ubiegłotygodniowej burzy nad Wrocławiem.
Systemy innych instytucji finansowych, w tym Lukas Banku, który też ma siedzibę w stolicy Dolnego Śląska, a w dodatku działa w oparciu o podobny system informatyczny firmy Comp, nie zawiodły.
Autor: mać
Źródło: Gazeta.pl
Koniec wielkiej awarii w Eurobanku
Bezpieczeństwo |
Wt, 7 Czerw 2005 13:01:04 +0200 |
Autor:
Redakcja
| Czytań: 4021
Pozostałe wiadomości w kategorii Bezpieczeństwo (2391)
Top 20 news
Komentarze
Najaktywniejsi
1
Rellik 9640 pkt.
2
grzemach 870 pkt.
3
betaKondor 470 pkt.
4
Koras 350 pkt.
5
Localghost 140 pkt.
6
kris2005a 140 pkt.
7
elmocamp 100 pkt.
8
Tommy 100 pkt.
9
Scoti 80 pkt.
10
sevar 60 pkt.


W tej chwili nie ma jeszcze komentarzy. Możesz jednak dodać swój własny.
Aby dodawać komentarze musisz się zalogować.