Koniec wielkiej awarii w Eurobanku

Bezpieczeństwo | Wt, 7 Czerw 2005 13:01:04 +0200 | Autor: Redakcja | Czytań: 4021

Gigantyczna, trwająca prawie tydzień awaria systemów informatycznych Eurobanku została wreszcie usunięta.

Potwierdziła to "Gazecie Wyborczej" Alina Stahl, rzeczniczka Eurobanku. Zarząd banku na razie nie ujawnił, jakie straty poniósł w ciągu sześciu dni, gdy nie mógł normalnie obsługiwać klientów. Stahl dodała, że przyczyny awarii bada specjalna komisja.

Tymczasem firma Comp z Rzeszowa, która zainstalowała w Eurobanku swój system informatyczny def3000, w specjalnym oświadczeniu ogłosiła, że nie poczuwa się do odpowiedzialności za największą w historii polskiej bankowości awarię, która utrudniała życie 300 tys. klientów banku.

Według Compa opisane przez "Gazetę" kłopoty Eurobanku - klienci nie mogli używać kart płatniczych, dokonywać przelewów, zaciągać nowych kredytów, a wypłacanie pieniędzy było możliwe tylko w niektórych oddziałach banku - "nie mają bezpośredniego związku z rozwiązaniami dostarczonymi przez Comp".

Według zarządu Compa główną przyczyną kłopotów Eurobanku była awaria sieci i systemu archiwizacji danych, z którymi rzeszowska firma nic ma nic wspólnego. Sam Eurobank nie podaje przyczyn awarii, więc nie można ocenić wiarygodności tych informacji.

Chaos w Eurobanku zaczął się od nawałnicy, która przeszła nad Dolnym Śląskiem w poniedziałek tydzień temu. Burza spowodowała zakłócenia w sieci energetycznej i nagłe skoki napięcia, które uszkodziły systemy Eurobanku.

Szybko okazało się, że bank nie przygotował wystarczająco sprawnych systemów awaryjnych. Przez pierwszych kilka dni na klientów nałożono ograniczenia w obsłudze kart płatniczych - zarówno w bankomatach, jak i w sklepowych terminalach można było realizować tylko transakcje o wartości do 200 zł.

Później obsługa kart w ogóle stanęła, a bank wypłacał gotówkę tylko w oddziałach, które mają obsługę kasową (80 ze 130 placówek w całej Polsce). Bank przez cały tydzień nie udzielał kredytów i nie przyjmował lokat od klientów.

Z informacji "Gazety" wynika, że Eurobank był jedynym dużym bankiem detalicznym, który mocno ucierpiał w wyniku ubiegłotygodniowej burzy nad Wrocławiem.

Systemy innych instytucji finansowych, w tym Lukas Banku, który też ma siedzibę w stolicy Dolnego Śląska, a w dodatku działa w oparciu o podobny system informatyczny firmy Comp, nie zawiodły.

Autor: mać
Źródło: Gazeta.pl



W tej chwili nie ma jeszcze komentarzy. Możesz jednak dodać swój własny.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować.

W dziale wiadomośći, każda zarejestrowana osoba ma możliwość dodawania swoich wiadomości. Pojawią się one w serwisie po akceptacji jednego z moderatorów. Aby zachęcić was do aktywnego udziału w rozwoju serwisu, przygotowaliśmy konkurs z nagrodami.

Top 20 news
Najaktywniejsi
1 Rellik 9640 pkt.
2 grzemach 870 pkt.
3 betaKondor 470 pkt.
4 Koras 350 pkt.
5 Localghost 140 pkt.
6 kris2005a 140 pkt.
7 elmocamp 100 pkt.
8 Tommy 100 pkt.
9 Scoti 80 pkt.
10 sevar 60 pkt.
Zobacz pełną listę