W ciągu ostatnich lat naukowcy z całego świata prezentowali koncepcje tanich komputerów przenośnych, które mogłyby zmniejszyć technologiczne zapóźnienie krajów rozwijających się.
W proponowanych rozwiązaniach pomijano jednak podstawowy problem - najbiedniejsi często nie mają dostępu do prądu. Teraz badacze z Massachusetts Institute of Technology próbują pokonać tę niedogodność.
Nikt chyba nie ma wątpliwości, że tanie komputery i internet ułatwiłyby ludziom z biedniejszych części świata dostęp do wiedzy.
Pomóc w tym ma zapowiadany przez Nicholasa Negroponte prosty laptop, który będzie oferowany rządom krajów rozwijających się w cenie 100 USD za sztukę.
Jednak koledzy Negroponte z MIT przypominają, że aż 2 mld ludzi nie posiada dostępu do elektryczności.
Odpowiedzią na trudności z dostępem do prądu ma być "zasilanie pasożytnicze".
Naukowcy z MIT pracują nad technologią, w której energię generują... palce użytkownika uderzające w klawiaturę.
Wciąż nie wiadomo, na ile efektywna może być taka technologia - zapewne nie będzie to jedyne źródło zasilania.
Jednak prace nad zasilaniem pasożytniczym MIT prowadzi od lat. Już w roku 1998 naukowcy z tej uczelni zaprezentowali generator prądu wykorzystujący siłę nacisku stóp na podeszwę obuwia.
Źródło: Wired
Pasożytnicze zasilanie pokona "cyfrowe podziały"?
Uncategorised |
Wt, 7 Czerw 2005 17:08:24 +0200 |
Autor:
Redakcja
| Czytań: 3101
Pozostałe wiadomości w kategorii Uncategorised (1402)
Top 20 news
Komentarze
Najaktywniejsi
1
Rellik 9640 pkt.
2
grzemach 870 pkt.
3
betaKondor 470 pkt.
4
Koras 350 pkt.
5
Localghost 140 pkt.
6
kris2005a 140 pkt.
7
elmocamp 100 pkt.
8
Tommy 100 pkt.
9
Scoti 80 pkt.
10
sevar 60 pkt.


W tej chwili nie ma jeszcze komentarzy. Możesz jednak dodać swój własny.
Aby dodawać komentarze musisz się zalogować.