Brytyjski rząd ujawnił plany wyciągnięcia konsekwencji w stosunku do ludzi, odpowiedzialnych za strony internetowe, propagujące terroryzm.
Sekretarz stanu, Charles Clarke oświadczył we środę w parlamencie, że w świetle zwiększonych środków bezpieczeństwa, rząd będzie musiał "rozważnie stąpać" wokół wolności słowa.
"Zdecydowałem, że rozszerzenie kompetencji rządu jest rzeczą właściwą, gdy rozprawiamy się z terroryzmem. Ponadto zamierzam stworzyć listę nieakceptowanych zachowań, będących w zakresie owych kompetencji, takich jak np. wygłaszanie treści, pisanie artykułów czy tworzenie stron internetowych prowokujących terroryzm" - oświadczył Clarke.
Zgodnie z Hansardem (kroniką brytyjskiego parlamentu), Clark powiedział, że brytyjski MSZ i agencje wywiadu utworzą bazę danych, zawierającą dane osób prowokujących terroryzm.
Oficerowie imigracyjni, będę mieć dostęp do tej bazy; podobnie ministrowie, decydujący o wydaleniu osób ze Zjednoczonego Królestwa.
Chociaż konkretne środki wciąż mają być ogłoszone, rząd planuje wprowadzenie zmian w prawie, które ułatwią deportowanie religijnych ekstremistów.
"Jeżeli są podstawy, aby twierdzić, że dana osoba była zaangażowana w działalność [terrorystyczną], lub będzie zaangażowana w Anglii, wydalenie będzie brane pod uwagę" - dodał Clarke.
Źródło: news.com
Prawem w terroryzm
Bezpieczeństwo |
Pt, 22 Lip 2005 23:34:33 +0200 |
Autor:
Redakcja
| Czytań: 3454
Pozostałe wiadomości w kategorii Bezpieczeństwo (2391)
Top 20 news
Komentarze
Najaktywniejsi
1
Rellik 9640 pkt.
2
grzemach 870 pkt.
3
betaKondor 470 pkt.
4
Koras 350 pkt.
5
Localghost 140 pkt.
6
kris2005a 140 pkt.
7
elmocamp 100 pkt.
8
Tommy 100 pkt.
9
Scoti 80 pkt.
10
sevar 60 pkt.


W tej chwili nie ma jeszcze komentarzy. Możesz jednak dodać swój własny.
Aby dodawać komentarze musisz się zalogować.