Michael Brown, naukowiec który odkrył 10-tą planetę w naszym układzie słonecznym, został zmuszony do przechowywania swoich badań i zapisków w formie tradycyjnej, tzn. papierowej.
Hacker, który włamał się na serwery Michael'a poważnie zagrażał jego odkryciu.
Brown, naukowiec pracujący w California Institute of Technology, wraz ze współpracownikami jako pierwszy sfotografował obiekt ponad 2 lata temu, jednak nie chciał ujawniać swojego odkrycia dopóki nie zostało by ono dokładnie potwierdzone.
Brown zwołał konferencję prasową w ten weekend twierdząc, iż jego bezpieczne serwery (na których były przetrzymywane wszystkie ważne dane odnośnie odkrycia) zostały zhackowane.
Czy więc jest zatem możliwe, iż tak wczesne ujawnienie istnienia 10-tej planety było możliwe tylko pod naciskiem hackera? Bardzo prawdopodobne.
Źródło: CNET News
Ujawnienie 10-tej planety dziełem hackera?
Włamania komputerowe |
Śr, 3 Sier 2005 13:38:52 +0200 |
Autor:
Redakcja
| Czytań: 14000
Pozostałe wiadomości w kategorii Włamania komputerowe (232)
Top 20 news
Komentarze
Najaktywniejsi
1
Rellik 9640 pkt.
2
grzemach 870 pkt.
3
betaKondor 470 pkt.
4
Koras 350 pkt.
5
Localghost 140 pkt.
6
kris2005a 140 pkt.
7
elmocamp 100 pkt.
8
Tommy 100 pkt.
9
Scoti 80 pkt.
10
sevar 60 pkt.


W tej chwili nie ma jeszcze komentarzy. Możesz jednak dodać swój własny.
Aby dodawać komentarze musisz się zalogować.