FBI potrzebuje większej pomocy z prywatnego sektora, by wyprzedzać zagrożenia związane z cyberprzestępstwami, mówi dyrektor agencji Robert Mueller. Brakuje doświadczenia, a walka pochłania kosmiczną ilość pieniędzy.
- Osoby z prywatnego sektora są naszą pierwszą linią obrony. Zdajemy sobie sprawę, że w niektórych obszarach brakuje nam takiego doświadczenia, jakie wy posiadacie. Nie mamy specyficznej wiedzy na temat zagrożeń, które dotykają indywidualne biznesy każdego dnia - mówi Mueller.
Nadejście ery informacji uczyniło świat mniejszym i mądrzejszym, ale zagrożenia stały się jednocześnie bardziej rozmaite i niebezpieczne. - Potrzebujemy waszej pomocy i prosimy o kooperację.
Technologia informacyjna stała się "mnożnikiem siły" dla kryminalistów, z oszustwami, kradzieżą tożsamości i wrogimi sieciami na czele. - Nie jest proste egzekwowanie prawa i musimy być przygotowani na te cały czas ewoluujące problemy.
Walka z wirusami, programami szpiegującymi i innymi przestępstwami komputerowymi pochłania w Stanach Zjednoczonych zawrotną sumę 67.2 miliarda dolarów roczne, podało FBI w zeszłym miesiącu. Zmusza to agencję do szukania pomocy, gdyż sama zapewne sobie nie poradzi.
Źródło: Interia.pl
Walka z wirusami, walka z wiatrakami
Wirusy komputerowe |
Pt, 17 Luty 2006 11:49:12 +0100 |
Autor:
Redakcja
| Czytań: 3418
Pozostałe wiadomości w kategorii Wirusy komputerowe (326)
Top 20 news
Komentarze
Najaktywniejsi
1
Rellik 9640 pkt.
2
grzemach 870 pkt.
3
betaKondor 470 pkt.
4
Koras 350 pkt.
5
Localghost 140 pkt.
6
kris2005a 140 pkt.
7
elmocamp 100 pkt.
8
Tommy 100 pkt.
9
Scoti 80 pkt.
10
sevar 60 pkt.


W tej chwili nie ma jeszcze komentarzy. Możesz jednak dodać swój własny.
Aby dodawać komentarze musisz się zalogować.