Specjaliści zajmujący się bezpieczeństwem systemów odnotowują coraz większą liczbę złośliwego oprogramowania pochodzącego z Chin.
"W ciągu ostatnich 3-4 miesięcy obserwowano niewielki wzrost programów typu malware pochodzących z Chin. Obecnie nowe zagrożenie pojawia się niemalże każdego dnia" - informuje Chris Boyd, dyrektor jednego z oddziałów firmy Facetime Communications.
Region południowo-wschodniej Azji tradycyjnie znany jest jako „wylęgarnia” cyberprzestępców kradnących hasła użytkowników gier online, takich jak chociażby World of Warcraft.
Wzrost aktywności sygnalizuje większy trend w którym przestępcy projektują swoje własne loadery i rootkity. Twory te mogą być wykorzystane do kontroli sieci botnet, instalowania adware i unikania wykrycia przez oprogramowanie antywirusowe.
Podobnie jak na całym świecie, motywacją do tworzenia złośliwego oprogramowania jest chęć zysku.
"Mieszkańcy tego regionu zaczynają zdawać sobie sprawę, jak wielkie ilości pieniędzy mogą zarobić instalując złośliwe oprogramowanie" - uważa Boyd.
Roger Thompson, dyrektor oddziału technologicznego w Exploit Prevention Labs, podziela obawy Boyda. Obserwował on skutki styczniowego ataku chińskich cyberprzestępców na stronę internetową rozgrywek Superbowl.
Większość ostatnio zaobserwowanych ataków na luki zero-day w Wordzie i Excelu to dzieło chińskich "programistów", uważa Thompson.
źródło: vnunet.com
Z Chin nadchodzi nowa fala cyberprzestępców
Bezpieczeństwo |
Pt, 16 Marz 2007 11:10:55 +0100 |
Autor:
Redakcja
| Czytań: 3720
« Odkryto kolejną lukę w Internet Explorerze Sprytne oprogramowanie do zarządzania tajnymi informacjami»
Pozostałe wiadomości w kategorii Bezpieczeństwo (2391)
Top 20 news
Komentarze
Najaktywniejsi
1
Rellik 9640 pkt.
2
grzemach 870 pkt.
3
betaKondor 470 pkt.
4
Koras 350 pkt.
5
Localghost 140 pkt.
6
kris2005a 140 pkt.
7
elmocamp 100 pkt.
8
Tommy 100 pkt.
9
Scoti 80 pkt.
10
sevar 60 pkt.


W tej chwili nie ma jeszcze komentarzy. Możesz jednak dodać swój własny.
Aby dodawać komentarze musisz się zalogować.