Jednymi z pierwszych, którzy wykorzystali lukę związaną z animowanymi kursorami w systemie Windows (.ANI) byli najprawdopodobniej cyberprzestępcy pochodzący z Chin. Inne zagrożenie płynie natomiast z Europy Wschodniej, ostrzega firma Websense.
Chińczycy atakują zazwyczaj komputery, których użytkownicy posiadają konta w takich grach online, jak chociażby World of Warcraft, czy Legacy. Coraz częściej jednak obserwuje się ataki przeprowadzane z Europy Wschodniej - tym razem celem nie są gracze.
Przestępcy starają się instalować na maszynach ofiar keyloggery i rootkity, których celem jest uzyskanie dostępu do kont bankowych ofiar - opisuje Websense.
"Grupa, o której wspominamy działa już od kilku lat, wykorzystuje kilka znanych i sprawdzonych luk (WMF, VML), a ostatnio do swego arsenału dodała również lukę .ANI" - wyjaśnia Websense.
Luki dotyczące przetwarzania plików Windows Meta File (WMF) oraz Vector Markup Language (VML) pozwalają na włamanie się do niezałatanego komputera poprzez przeglądarkę Internet Explorer.
źródło: securityfocus.com
Groźna grupa z Europy Wschodniej wykorzystuje luki w systemie Windows
Bezpieczeństwo |
Śr, 11 Kwie 2007 11:22:34 +0200 |
Autor:
Redakcja
| Czytań: 5598
Pozostałe wiadomości w kategorii Bezpieczeństwo (2391)
Top 20 news
Komentarze
Najaktywniejsi
1
Rellik 9640 pkt.
2
grzemach 870 pkt.
3
betaKondor 470 pkt.
4
Koras 350 pkt.
5
Localghost 140 pkt.
6
kris2005a 140 pkt.
7
elmocamp 100 pkt.
8
Tommy 100 pkt.
9
Scoti 80 pkt.
10
sevar 60 pkt.


W tej chwili nie ma jeszcze komentarzy. Możesz jednak dodać swój własny.
Aby dodawać komentarze musisz się zalogować.