Cyberprzestęcy z premedytacją pozostawiają w londyńskim parku samochodowym klipsy USB z załadowanym w ich pamięci trojanem – jest to jeden ze sposobów zarażenia komputerów ciekawskich ofiar.
W pamięci USB znajduje się trojan bankowy wykradający loginy i hasła klientów.
O tym sposobie ataku opowiadał podczas konferencji Infosec Nick Lowe, dyrektor firmy Check Point. Nie chciał on jednak ujawnić szczegółów ataku, tłumacząc się dobrem prowadzonego w tej sprawie śledztwa.
Trojany bankowe pisane są wyłącznie dla zysku i sprzedawane najczęściej poprzez rosyjskie strony internetowe w cenie od dwóch do pięciu tysięcy dolarów. Dwie główne grupy tworzące tego typu trojany – Corpse oraz SE-Code – mają swe siedziby w Rosji.
źródło: www.theregister.co.uk
Atak „na odnalezionego klipsa USB”
Bezpieczeństwo |
Czw, 26 Kwie 2007 10:34:09 +0200 |
Autor:
Redakcja
| Czytań: 7970
Pozostałe wiadomości w kategorii Bezpieczeństwo (2391)
Top 20 news
Komentarze
Najaktywniejsi
1
Rellik 9640 pkt.
2
grzemach 870 pkt.
3
betaKondor 470 pkt.
4
Koras 350 pkt.
5
Localghost 140 pkt.
6
kris2005a 140 pkt.
7
elmocamp 100 pkt.
8
Tommy 100 pkt.
9
Scoti 80 pkt.
10
sevar 60 pkt.


W tej chwili nie ma jeszcze komentarzy. Możesz jednak dodać swój własny.
Aby dodawać komentarze musisz się zalogować.