Koniec napisy.org

Nowoczesne technologie | So, 19 Maj 2007 06:30:15 +0200 | Autor: Redakcja | Czytań: 14393

- Korzystanie z napisów nie podlega ściganiu i osoby, które je ściągały nie będą oskarżone - powiedział komisarz Zbigniew Urbański z Komendy Głównej Policji na antenie radia TOK FM, poinformował Onet.

- Nie wszyscy rozumieją, o co w tej sprawie chodzi. Zawiadomienie o przestępstwie zgłosił dystrybutor. Dlatego musieliśmy działać - powiedział Urbański.

- Ścieżka dialogowa jest centralną częścią filmu i podlega ochronie. Dialogi to wytwór intelektu - tłumaczył na antenie TOK FM. - Zatrzymane osoby tłumaczyły i umieszczały je na stronie internetowej - dodał. Komisarz podkreślił, że zatrzymane osoby zostały przesłuchane w charakterze świadków, a następnie zwolnione.

Pytany, czy osoby, które ściągnęły tłumaczenia mogą być ścigane, Urbański zaprzeczył.

- Takie osoby nie będą oskarżone - podkreślił Urbański w TOK FM.

W czwartek policjanci zatrzymali dziewięć osób, które nielegalnie tłumaczyły na język polski dialogi z filmów i zamieszczały je w znanym serwisie napisy.org. Strona została zamknięta. Tłumaczenia mogły służyć jako podpisy do filmów ściąganych z internetu.

Jak poinformował Zbigniew Urbański z Komendy Głównej Policji, polscy funkcjonariusze współpracowali w tej sprawie z niemieckimi kolegami i Fundacją Ochrony Twórczości Audiowizualnej (FOTA).

- Strona polska znajdowała się na niemieckim serwerze - wyjaśnił.

To właśnie FOTA poinformowała o całej sprawie swoją niemiecką odpowiedniczkę, a ta - policję. W tym samym czasie gdy niemieccy policjanci zabezpieczali dane na serwerze, na którym znajdowała się strona, polscy zatrzymali dziewięć osób - na Śląsku, Podlasiu, w Krakowie i Szczecinie.

- Większość z nich to ludzie, którzy tłumaczyli dialogi, wśród zatrzymanych jest też administrator strony - powiedział Urbański.

Jak dodał, są oni obecnie przesłuchiwani, prawdopodobnie zostaną im postawione zarzuty związane z łamaniem prawa autorskiego. Grozi za to do 2 lat więzienia.

- Zabezpieczyliśmy też 10 komputerów, siedem laptopów i trzy twarde dyski" - powiedział. Policjanci podkreślają, że sprawa jest rozwojowa.

- Nie wykluczamy kolejnych zatrzymań - dodał.

Według wstępnych ustaleń, zatrzymane osoby kontaktowały się przez internet. Na razie nie ma informacji, czy za tłumaczenia otrzymywały pieniądze.

- Sprawdzamy to - powiedział Urbański.

źródło: PAP/TOK FM, Onet



W tej chwili nie ma jeszcze komentarzy. Możesz jednak dodać swój własny.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować.

W dziale wiadomośći, każda zarejestrowana osoba ma możliwość dodawania swoich wiadomości. Pojawią się one w serwisie po akceptacji jednego z moderatorów. Aby zachęcić was do aktywnego udziału w rozwoju serwisu, przygotowaliśmy konkurs z nagrodami.

Top 20 news
Najaktywniejsi
1 Rellik 9640 pkt.
2 grzemach 870 pkt.
3 betaKondor 470 pkt.
4 Koras 350 pkt.
5 Localghost 140 pkt.
6 kris2005a 140 pkt.
7 elmocamp 100 pkt.
8 Tommy 100 pkt.
9 Scoti 80 pkt.
10 sevar 60 pkt.
Zobacz pełną listę