Od końca kwietnia Estońskie strony internetowe, korporacyjne, związane z mediami, a nawet rządowe, padają ofiarą ataków typu DDoS.
Na początku maja estoński rząd oskarżył rząd Rosji, a także Kreml, iż to one są inicjatorami tych zajść. Działania te zostały określone cyberterroryzmem, a estońskie władze zażądały od Unii Europejskiej i NATO opracowania strategii przeciwko takim atakom.
Rosyjski rząd zaprzeczył jakimkolwiek powiązaniom z cyberprzestępcami przeprowadzającymi ataki. Estońskie władze, pod naciskiem innych rządów UE oraz problemów Unii z Rosją, wycofają najprawdopodobniej rzucone wcześniej oskarżenia.
Estoński minister obrony, Jaak Aaviksoo przyznał, że choć pierwsza fala ataków pochodziła z Rosji, nie ma dowodów, iż były one zainspirowane przez Kreml.
Jak wynika z raportów, w ataku wzięło udział ponad milion komputerów, przynosząc szkody w wysokości milionów euro. Atak przeprowadzony był m.in. z Rosji, Kanady, Wietnamu, Brazylii oraz Stanów zjednoczonych.
źródło: heise-security.co.uk
Ataki DDoS na estońskie serwery to sprawka rosyjskich władz?
Bezpieczeństwo |
Pon, 21 Maj 2007 08:47:09 +0200 |
Autor:
Redakcja
| Czytań: 6828
Pozostałe wiadomości w kategorii Bezpieczeństwo (2391)
Top 20 news
Komentarze
Najaktywniejsi
1
Rellik 9640 pkt.
2
grzemach 870 pkt.
3
betaKondor 470 pkt.
4
Koras 350 pkt.
5
Localghost 140 pkt.
6
kris2005a 140 pkt.
7
elmocamp 100 pkt.
8
Tommy 100 pkt.
9
Scoti 80 pkt.
10
sevar 60 pkt.


W tej chwili nie ma jeszcze komentarzy. Możesz jednak dodać swój własny.
Aby dodawać komentarze musisz się zalogować.