Niedawny atak online, którego celem padły serwery rządowe w Estonii, był raczej online'ową akcją typu „flash mob”, aniżeli zainspirowaną przez rosyjski rząd operacją, uważają specjaliści.
Sean Sullivan z firmy F-Secure, twierdzi, iż w akcji zostały wykorzystane stworzone przez cyberprzestępców narzędzia do atakowania serwerów rządowych. Następnie w Sieci rozeszła się wieść, iż programy te mogą instalować zwykli użytkownicy – ich działanie można porównać do akcji „flash mob”.
„Nie musisz mieć żadnej infrastruktury. Po prostu instalujesz program, a mob zajmie się resztą” - opowiada Sullivan.
Polityczne napięcia pomiędzy Rosją i Estonią prawdopodobnie zaowocowały stworzeniem odpowiedniego programu atakującego estońskie serwery. Program ten został następnie udostępniony publicznie, dlatego nie może być mowy, aby z incydentem tym wiązać rosyjski rząd – uważa Sullivan.
źródło: vnunet.com
Kto zaatakował estońskie serwery? Hipoteza firmy F-Secure.
Nowoczesne technologie |
Pt, 28 Wrze 2007 00:07:35 +0200 |
Autor:
Redakcja
| Czytań: 5164
« Dlaczego powstaje coraz więcej małych botnetów? ITCore.pl - nowy portal społecznościowy Microsoftu»
Pozostałe wiadomości w kategorii Nowoczesne technologie (1159)
Top 20 news
Komentarze
Najaktywniejsi
1
Rellik 9640 pkt.
2
grzemach 870 pkt.
3
betaKondor 470 pkt.
4
Koras 350 pkt.
5
Localghost 140 pkt.
6
kris2005a 140 pkt.
7
elmocamp 100 pkt.
8
Tommy 100 pkt.
9
Scoti 80 pkt.
10
sevar 60 pkt.


W tej chwili nie ma jeszcze komentarzy. Możesz jednak dodać swój własny.
Aby dodawać komentarze musisz się zalogować.