Spamerzy wykorzystują spór o demokrację w Birmie, aby rozsiewać złośliwe oprogramowanie – wynika z najnowszych raportów.
W Sieci pojawiło się coraz więcej listów elektronicznych (których nadawcą miał być jakoby Dalai Lama), zawierających „informacje” o protestach, które zakończyły się śmiercią kilku buddyjskich mnichów walczących o demokrację.
Listy zawierają załącznik, który choć wydaje się dokumentem Worda, jednak w rzeczywistości jest to trojan, którego instalacja ułatwia cyberprzestępcy przejęcie całkowitej kontroli nad komputerem ofiary.
„Ludzie na całym świecie są żywo zainteresowani sytuacją w Birmie, dlatego chętni klikną na ten swego rodzaju list od Dalai Lamy” - uważa Graham Cluley, konsultant z firmy Sophos.
źródło: vnunet.com
Sytuacja w Birmie wykorzystywana przez cyberprzestępców
Bezpieczeństwo |
Pon, 1 Paź 2007 00:34:41 +0200 |
Autor:
Redakcja
| Czytań: 3249
« Aktualizacja iPhone rzeczywiście blokuje telefon z ... Aplikacja do monitorowania mobilnych urządzeń pracowników ...»
Pozostałe wiadomości w kategorii Bezpieczeństwo (2391)
Top 20 news
Komentarze
Najaktywniejsi
1
Rellik 9640 pkt.
2
grzemach 870 pkt.
3
betaKondor 470 pkt.
4
Koras 350 pkt.
5
Localghost 140 pkt.
6
kris2005a 140 pkt.
7
elmocamp 100 pkt.
8
Tommy 100 pkt.
9
Scoti 80 pkt.
10
sevar 60 pkt.


W tej chwili nie ma jeszcze komentarzy. Możesz jednak dodać swój własny.
Aby dodawać komentarze musisz się zalogować.