24-letni Masato Nakatsuji przyznał się przed sądem okręgowym w Kyoto do stworzenia konia trojańskiego, który wydawał się być chronioną prawami autorskimi animacją. Plik-pułapka był dystrybuowany w Japonii przez system wymiany plików Winny.
Ci, którzy zdecydowali się uruchomić plik, padali ofiarą ataku złośliwego oprogramowanie, identyfikowanego przez produkty antywirusowe jako Pirlames Trojan. Głównym zadaniem trojana było skasowanie z dysku twardego zainfekowanego komputera plików muzyczny i filmowych.
Nakatsuji przyznał się do napisania złośliwego kodu. Przedstawiono mu zarzuty naruszenia praw autorskich. O dziwo – nie oskarżono go o stworzenie wirusa komputerowego.
Obrona Nakatsuji utrzymuje, iż stworzone przez niego malware charakteryzowało się niską szkodliwością.
Obserwatorzy rynku IT wskazują, iż Japonia powinna rozważyć stworzenie odpowiednich przepisów prawnych jasno określających poziom odpowiedzialności za tworzenie wirusów.
źródło: www.theregister.co.uk
Podstępny filmik
Bezpieczeństwo |
Czw, 20 Marz 2008 00:02:29 +0100 |
Autor:
Redakcja
| Czytań: 10203
Pozostałe wiadomości w kategorii Bezpieczeństwo (2391)
Top 20 news
Komentarze
Najaktywniejsi
1
Rellik 9640 pkt.
2
grzemach 870 pkt.
3
betaKondor 470 pkt.
4
Koras 350 pkt.
5
Localghost 140 pkt.
6
kris2005a 140 pkt.
7
elmocamp 100 pkt.
8
Tommy 100 pkt.
9
Scoti 80 pkt.
10
sevar 60 pkt.


W tej chwili nie ma jeszcze komentarzy. Możesz jednak dodać swój własny.
Aby dodawać komentarze musisz się zalogować.