Turyści odwiedzający Stany Zjednoczone mogą spotkać się na lotniskach z jeszcze dokładniejszą kontrolą laptopów i telefonów komórkowych.
Oficerowie w portach lotniczych mają prawą pobrać wszelakie dane znajdujące się w pamięci stałej urządzeń przenośnych – wynika z niedawno zatwierdzonego przez sąd postanowienia.
Najnowsze zapisy oznaczają też dłuższe kolejki na lotniskach – kopiowanie danych zajmie obsłudze trochę czasu. Już teraz pobranie odcisków palców i wykonywanie zdjęć podróżującym jest czasochłonne.
Stowarzyszenie brytyjskich biur turystycznych Abta grzmi: “To kolejna próba ufortyfikowania Ameryki. Turyści z pewnością nie będą zadowoleni z tego Big Brothera”.
Pojawia się również niebezpieczeństwo przypadkowego zniekształcenia lub skasowania danych podczas operacji kopiowania. Abta zaznacza, iż personel lotniskowy powinien być profesjonalnie przeszkolony, jeśli ma zamiar sprawdzać zawartość komputerów i telefonów komórkowych.
Dr Guy Bunker z firmy Symantec ma nadzieję, iż na lotnisku nie będą pobierane dane od wszystkich pasażerów. W przeciwnym wypadku na wjazd do USA można by czekać miesiącami. Pojawia się również problem kradzieży informacji.
Dodaje on, iż z pewnością znajdzie się grupa biznesmenów, która nie będzie chciała ujawnić informacji kryjących się w laptopach.
źródło: www.mirror.co.uk
Forteca Stany Zjednoczone
Bezpieczeństwo |
Śr, 7 Maj 2008 00:07:18 +0200 |
Autor:
Redakcja
| Czytań: 8253
Pozostałe wiadomości w kategorii Bezpieczeństwo (2391)
Top 20 news
Komentarze
Najaktywniejsi
1
Rellik 9640 pkt.
2
grzemach 870 pkt.
3
betaKondor 470 pkt.
4
Koras 350 pkt.
5
Localghost 140 pkt.
6
kris2005a 140 pkt.
7
elmocamp 100 pkt.
8
Tommy 100 pkt.
9
Scoti 80 pkt.
10
sevar 60 pkt.


W tej chwili nie ma jeszcze komentarzy. Możesz jednak dodać swój własny.
Aby dodawać komentarze musisz się zalogować.