Bo chciał pokazać

Bezpieczeństwo | Wt, 13 Maj 2008 00:07:29 +0200 | Autor: Redakcja | Czytań: 7841

Strony chilijskiego rządu padły ofiarą cyberprzestępcy, który włamał się na serwery, a następnie skradł dane sześciu milionów osób. Informacje te zostały opublikowane na dwóch popularnych stronach internetowych – podała gazeta El Mercurio.

Opublikowane dane zawierały nazwiska, adresy pocztowe oraz e-mailowe, numery telefonów, a także informacje dotyczące wykształcenia. Ich źródło to serwery Ministerstwa Edukacji, państwowego operatora telekomunikacyjnego oraz serwisu wyborczego. Pobranie danych trwało dość długo, bo aż dwa dni.

“To poważna sprawa, prowadzimy właśnie śledztwo” – wyjaśnia Jaime Jara z policyjnego oddziału walczącego z cyberprzestępczością.

Zanim władze zorientowały się o włamaniu, dane obywateli “wisiały” na stronach serwisów „Fayer Wayer” i „ElAntro” przez kilka godzin.

Hacker wyjaśnił na nich, iż postanowił opublikować wyżej opisywane informacje, gdyż chciał ujawnić jak słabo strzeżone są w Chile dane osobowe.

źródło: news.yahoo.com



W tej chwili nie ma jeszcze komentarzy. Możesz jednak dodać swój własny.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować.

W dziale wiadomośći, każda zarejestrowana osoba ma możliwość dodawania swoich wiadomości. Pojawią się one w serwisie po akceptacji jednego z moderatorów. Aby zachęcić was do aktywnego udziału w rozwoju serwisu, przygotowaliśmy konkurs z nagrodami.

Top 20 news
Najaktywniejsi
1 Rellik 9640 pkt.
2 grzemach 870 pkt.
3 betaKondor 470 pkt.
4 Koras 350 pkt.
5 Localghost 140 pkt.
6 kris2005a 140 pkt.
7 elmocamp 100 pkt.
8 Tommy 100 pkt.
9 Scoti 80 pkt.
10 sevar 60 pkt.
Zobacz pełną listę