Do aresztu trafił mężczyzna, który wdarł się do swego płonącego domu w celu ratowania...komputera.
Pożar wybuchł niespodziewanie w dwukondygnacyjnym budynku w Winona, w Stanach Zjednoczonych.
53-letni Christopher Guy był bardzo wzburzony, gdy zobaczył płonący budynek. Policjanci starali się go uspokoić, radząc, aby trzymał się z dala od ognia i pozwolił strażakom na spokojne gaszenie pożaru.
Guy zgodził się na krótką chwilę, jednak, gdy czujność funkcjonariuszy została uśpiona, wbiegł do płonącego domu, by ratować swego peceta. Nie został ranny, ale potrzebował pomocy, aby wydostać się z budynku.
Swoim zachowaniem Guy naraził na niebezpieczeństwo wiele osób z zespołu ratunkowego - to jeden z głównych postawionych mu zarzutów.
źródło: theinquirer.net
Mógł stracić życie...ratując peceta.
Uncategorised |
Czw, 10 Lip 2008 01:22:35 +0200 |
Autor:
Redakcja
| Czytań: 12357
Pozostałe wiadomości w kategorii Uncategorised (1402)
Top 20 news
Komentarze
Najaktywniejsi
1
Rellik 9640 pkt.
2
grzemach 870 pkt.
3
betaKondor 470 pkt.
4
Koras 350 pkt.
5
Localghost 140 pkt.
6
kris2005a 140 pkt.
7
elmocamp 100 pkt.
8
Tommy 100 pkt.
9
Scoti 80 pkt.
10
sevar 60 pkt.


W tej chwili nie ma jeszcze komentarzy. Możesz jednak dodać swój własny.
Aby dodawać komentarze musisz się zalogować.